Warning: mysql_fetch_array(): supplied argument is not a valid MySQL result resource in /home/goniecl/domains/gonieclokalny.pl/public_html/components/com_joomlastats/joomlastats.inc.php on line 221

Warning: mysql_fetch_array(): supplied argument is not a valid MySQL result resource in /home/goniecl/domains/gonieclokalny.pl/public_html/components/com_joomlastats/joomlastats.inc.php on line 429

Niezależna sublokalna gazeta prywatna.

Redaktor Naczelny i Wydawca: Zbigniew M. Jelinek.

Projekt wydania papierowego – własny. Realizacja – własna. Teksty własne.

Adres Redakcji: Książ Śląski 52a, 67-128 Kożuchów, woj. lubuskie. Telefon: [68] 355-70-10. E-mail: zbigniew.jelinek@wp.pl.

Rok założenia: maj 1995. Wszelkie prawa zastrzeżone. Druk wydania papierowego: grzecznościowo-sponsorowany. 

Artykuły

 

[Tekst odtworzony:październik]


Odkryte tajemnicze stowarzyszenie.


Bez królików


z kapelusza


22:45. Książ, 11. Nie radzisz sobie

w codziennym życiu? Jesteś bez pracy?

Podpowiadamy: we wsi jest stowarzyszenie,

które pomoże wszystkim tym, co są w

trudnej sytuacji życiowej. Mało tego.

Powalczy też o twoją wolność i prawa.

Zadba o porządek i bezpieczeństwo.

Uratuje i ochroni.

 
Start arrow Aktualności arrow Strefa targana wiatrami
21.08.2018.
Strefa targana wiatrami Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
24.02.2018.

 

Usilne

przedłużenie

hulającego

wiatru

Kożuchowskiemu burmistrzowi

zamarzyło się powiększenie

strefy przemysłowej. Po co

gminie większa strefa, skoro

na obecnej ciągle hula

pustynny wiatr? - Bo nowy

teren jest płaski! - tłumaczy

włodarz.


KOŻUCHÓW,24.02.| Zaklinanie realu | Kożuchowska tzw. ekonomiczna strefa przemysłowa rodziła się w bólach i te porodowe bóle, niestety, trwają nadal. Strefa, według poprzednika obecnego burmistrza., Andrzeja Ogrodnika (swego czasu pozyskiwał poparcie od strony Platformy Obywatelskiej) miała stwarzać sprzyjające warunki do inwestowania i działalności firm przemysłowych, technicznych, a także logistyczno-magazynowych. „Jest to związane z unikalnym położeniem – wówczas tak argumentowano - bo gmina znajduje się w pobliżu głównych dróg i lotnisk w Europie Środkowej”. Nie przebierano faktami: „Kożuchów położony jest przy węźle autostradowym łączącym autostradę A-18 Berlin – Wrocław – Lwów z drogą krajową Zielona Góra – Żagań – Lubań – Zgorzelec” – gardłowano. „Tylko 8 km dzieli miasto od drogi ekspresowej S3 Szczecin – Gorzów Wielkopolski – Nowa Sól – Legnica – Lubawka”. Plotło się więcej: „Autostrada A-2 Świecko – Poznań – Łódź – Warszawa znajduje się w odległości 70 km od Kożuchowa”. Jeszcze tak: „Inwestorzy mogą skorzystać z blisko położonych pasażerskich i towarowych portów lotniczych w Babimoście koło Zielonej Góry, Wrocławiu, Poznaniu oraz stolicy Niemiec – Berlinie”. Oczywiście, kiedy spojrzy się na kartograficzną mapę z linijką, wszystko gra. Ale sama strefa położona jest na wylocie z miasta (gdzie są pokrętne, wąskie drogi z zakazami wjazdu pojazdów ciężarowych!) w stronę Nowogrodu Bobrzańskiego i, uciekając w bok – będziemy wjeżdżać do Nowej Soli i do Zielonej Góry, pokonując po drodze wioski. Kabareciarze w tym Kożuchowie. Teren strefy jest pagórkowaty, uzbrojony w lekkie media, bez mocnej energii przesyłowej. Jak rzep do psiego ogona utarło się powiedzenie, że w strefie jedynie hula wiatr. Poprzednik obecnego burmistrza, chwytając się brzytwy, kożuchowską strefę przyłączył w 2011 r. w skład Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Hulającego wiatru nie przepędził. Potem ster władzy przejął młody Paweł Jagasek (obecnie lukratywny działacz Platformy Obywatelskiej) i z marszu zapragnął diabelską strefę odczarować. Miało to nastąpić w 2015 r. przez spółkę Polinntex, produkującą regranulat z odpadów sztucznych. „Miasto i najbliższa okolica będzie w odorach topionego plastiku. Tego inwestora nikt nie chce u siebie. Kożuchowianie już protestują, a burmistrz się temu dziwi: - Strefa powstała po to, żeby ściągać inwestorów – grzmi włodarz” - alarmowaliśmy wówczas (patrz teksty: „Plastikowy Kożuchów” - „Goniec Lokalny”, serwis CSI nr 7'15, dn. 15.07. oraz „Czy burmistrz pragnie zasmrodzić Kożuchów?” - Radio Wnet z dn.8.07,). „Prezesem jest 60-letni Mikhail Chuzhaikin, który do spółki wniósł 20 udziałów o łącznej kwocie 2.000 zł, i wziął sobie wspólniczkę, 23-letnią Edytę Marię Matyjaszczyk wnoszącą do spółki 30 udziałów po 100 zł. Cały więc kapitał zakładowy łącznie wynosi... 5000 zł!” - donosiliśmy, i dalej: „Mieszkańcy zarzucają burmistrzowi, że ten nie uczynił konsultacji z nimi, gdzie wszelkie wątpliwości mogłyby być rozwiązane”. Poskutkowało. Inwestor po medialnym szumie wycofał się i słuch po nim zaginął. Jagasek nie ustępował, bo na swoim sztandarze wyborczym miał hasło wyeksponowania strefy. W tej chwili strefa ma stanowić dla Jagaska trampolinę do przedłużenia rządów w następnej kadencji. Tym bardziej, że burmistrz staje się ikoną Platformy Obywatelskiej na tym terenie. Partia, która utożsamiana jest teraz z przerażającymi korupcyjnymi aferami, nepotyzmem (wraz z PSL) i z rozsprzedawaniem majątku społecznego – poszukuje pilnie swoich kandydatów na obejmowanie samorządowych stanowisk. Dlatego też Jagaska wybrano na szefa partii w powiecie nowosolskim. Nowosolska PO liczy 80 członków, dopuszczono do głosowanie jedynie 16-stu, tych co opłacają systematycznie składki. - To naturalny lider. Wygrał trudne wybory w Kożuchowie. Sprawdza się w roli burmistrza. Jest ambitny i energiczny – wystawiono dla niego taką laurkę. Z kolei Jagasek zapowiedział, że jego pierwszym zadaniem będzie wyeliminowanie z PO martwych dusz. - Nie liczy się ilość tylko jakość! - zawyrokował. Toteż PO na niego dmucha. Ale według naszych nieoficjalnych doniesień, również na powiatową organizację Platformy zbierają się czarne chmury. Tu również miało dojść do zawirowań z pogranicza afer. Tymczasem Jagasek w lutowym br. wywiadzie dla TVP 3 Gorzów dał oświadczenie: - Przedsiębiorcy, widząc bardzo duży rozwój komunikacyjny, to przyjdą do mnie, bo u mnie stawki za ziemię są tańsze. Takie rozmowy prowadzę – buńczucznie stwierdził. Odświeżmy nieco pamięć burmistrza. Właśnie rok temu, Jagasek odtrąbił swój sukces: - „Dzisiaj zrobiłem mały ale bardzo ważny krok do tego aby ożywić naszą kożuchowską strefę przemysłową. Podpisałem akt notarialny sprzedaży działki i mam nadzieję, po zapewnieniach przedsiębiorcy, że za kilka miesięcy powstanie mała firma” - napisał na swoim profilu na FB. To betoniarnia mająca zatrudnić... 5-7 osób! Burmistrz tłumaczył się, że miał prawo pochwalić się, bo to pierwszy inwestor od wielu lat na tej strefie, która ustawicznie porastała chaszczami i nielegalnymi wysypiskami śmieci. Ale w czerwcu ubr. burmistrz też był bardzo zadowolony: - Jestem bardzo zadowolony, bo to był kolejny cel na tę kadencję, żeby strefa żyła, a gmina miała z tego korzyści – oświadczył. Firma deweloperska PPH Postęp zakupiła 3-hektarową działkę, na której chce postawić park produkcyjny – wynajem hal (inwestycja ma zakończyć, w najlepszym przypadku, w 2019 roku). Z końcem 2017 roku, Jagasek kolejny raz zakomunikował: Kożuchowem zainteresowała się duża firma odzieżowa. Wjechałaby na strefę od razu, ale nie ma... dobrego dojazdu (!). Trzeba nasamprzód objechać stodołę z cegieł! Co dalej? Jagasek zakomunikował, że wystąpił do Lasów Państwowych o sprzedaż sąsiadującej do strefy działki. - To bardzo atrakcyjny teren, bo jest płaski i znajduje się przy głównej drodze – tłumaczy. Partia za Jagaska również myśli. Jest sprawdzony plan awaryjny: igrzyska dla ludu. Burmistrz, nie bacząc na koszta, stworzył dwa lata temu kilkugodzinną w mieście imprezę disco-polo „Cosuchovia Dance”. Zaproszono kilka rozproszonych i mało znaczących kapel z tego nurtu muzyki. Impreza chwyciła na tyle, że rok temu poczęto nazywać imprezkę „galą”, zaś Jagaska tym, co zaraził mieszkańców wirusem disco-polo. Teraz sztabowcy PO zasugerowali burmistrzowi, by wystąpił w teledysku lokalnej formacji złożonej z dwóch dziewcząt w wyuzdanych i erotycznych strojach. Teledysk kręcono w kożuchowskim zamku do utworu mówiącego o dziewczynie, która wspomina chłopakowi, że zabrakło go, gdy go potrzebowała. Chłopak miał być skrępowany i poddawany erotycznym torturom. W tle zaś miał zjawiać się burmistrz Kożuchowa. W ostatniej chwili odmówił. Impreza „Cosuchovia Dance” odbędzie się w lipcu br. To doskonały czas na zaszczepienie wirusa na potencjalnych wyborców Jagaska. - Zapraszam na trzecią gale disco-polo – mówi. - A Zenek Martyniuk przyjedzie? - pytamy. - Niestety, nie. Ale przyjdzie czas, że jeszcze sam będzie nas prosił, żeby u nas wystąpić – stwierdza burmistrz.#

[Tekst również opublikowany na platformie Radia Wnet].

Czytaj też

Klasyk. Wójt wyrolował burmistrza”, serwis CSI nr 2'18, dn.17.02.

 
następny artykuł »