Warning: mysql_fetch_array(): supplied argument is not a valid MySQL result resource in /home/goniecl/domains/gonieclokalny.pl/public_html/components/com_joomlastats/joomlastats.inc.php on line 221

Warning: mysql_fetch_array(): supplied argument is not a valid MySQL result resource in /home/goniecl/domains/gonieclokalny.pl/public_html/components/com_joomlastats/joomlastats.inc.php on line 429

Niezależna sublokalna gazeta prywatna.

Redaktor Naczelny i Wydawca: Zbigniew M. Jelinek.

Projekt wydania papierowego – własny. Realizacja – własna. Teksty własne.

Adres Redakcji: Książ Śląski 52a, 67-128 Kożuchów, woj. lubuskie. Telefon: [68] 355-70-10. E-mail: zbigniew.jelinek@wp.pl.

Rok założenia: maj 1995. Wszelkie prawa zastrzeżone. Druk wydania papierowego: grzecznościowo-sponsorowany. 

Artykuły

Obraz Roku 2012.


Flash-News


Przeżyjmy to raz jeszcze:

skorowidz tekstów w „Gońcu Lokalnym”

-o- Rok 2012-o-

 
Start arrow Aktualności arrow Kompleks widmo
21.10.2018.
Kompleks widmo Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
09.06.2014.

Czy wyborcza bomba

burmistrza będzie

niewypałem?


Flagowa inwestycja przed

tegorocznymi samorządowymi

wyborami mająca po raz kolejny

wywindować Andrzeja Ogrodnika

na burmistrza - może legnąć w gruzy.

Zapowiadał to już rok temu, że

jej finał miałby być we wrześniu

bieżącego roku. „Goniec” dotarł do

materiałów, które są powalające.

KOŻUCHÓW, ZIELONA GÓRA, MIROCIN DOLNY, 9.06.| Rzecz dotyczy budowy centrum sportowo-rekreacyjnego w Mirocinie Dolnym przy tamtejszej Szkole Podstawowej. Inwestycja obwarowana jest kosztami ponad 1 mln zł, z dofinansowaniem z unijnego PROW w wys. 460 tys. zł. To jeden z głównych wpisanych punktów z tegorocznego budżetu burmistrza. Andrzej Ogrodnik, jak jest w jego stylu, przed zabiedzonymi mieszkańcami roztoczył istny hollywoodzki krajobraz.

Ale cóż to jest owe centrum sportowo-rekreacyjnego w Mirocinie Dolnym?

Tego nie wie nikt. Dotychczas kożuchowski ratusz nie zaprezentował choćby wizualnego obrazu owego kompleksu, jaki powstanie w wiosce oddalonej niespełna kilka kilometrów od Kożuchowa, lecz na tyle odległej, że mało kto w codziennej praktyce zechce skorzystać z walorów tej inwestycji. To po pierwsze. Po wtóre, o czym wcześniej „Goniec” donosił, za dwa lata (najmniej) Szkoła Podstawowa w Mirocinie Dolnym ulegnie likwidacji z braku dostatecznej liczby uczniów. Niski poziom nauczania, jaki chwili obecnej jest w tej szkole – zmusza rodziców do odsyłania swoich dzieci do szkól w okolicy: Ochli, Drzonkowa, Zielonej Góry, a nawet Nowej Soli! To fakt. Z dnia na dzień coraz mniej uczęszcza uczniów do SP Mirocin Dolny.

Dodajmy jeszcze jedno: skandaliczna inwestycja stworzenia boiska sportowego w pobliskiej wsi – Studzieniec. Magistrat wtopił, najprawdopodobniej, ponad 800 tys. zł, i dotąd boisko nie nadaje się do oficjalnego użytku! Autorzy - a nazwijmy to w końcu po prawdzie - urzędowego przekrętu, przy którym kasę zwiną jeden z pociotków, nie są dotąd pociągnięci do odpowiedzialności prawnej.

O tym wszystkim doskonale są poinformowani, jak udało się ustalić, urzędnicy w Urzędzie Marszałkowski w Zielonej Górze. „Goniec” dotarł do nich. Niestety, wszystkie przeprowadzone rozmowy „Gońca” określone zostały jako poufne i mają znamiona nieoficjalnych.

- Trwają nadal negocjacje i nie jest wskazanie nagłaśnianie problemu w mediach – powiedziano „Gońcowi” w biurze prasowym.

Ekipa burmistrza Andrzeja Ogrodnika swego czasu złożyła zestaw dokumentów, które miałyby pobudzić dofinansowanie do wzniesienia wzmiankowanej tu inwestycji.

- Wniosek został złożony, dokumentacja jest kompletna i czekamy na jej ocenę - „Goniec” usłyszał takie oświadczenie w kożuchowskim ratuszu.

Nie jest to całkowita prawda.

- Dokumentacja, którą nam dostarczono jest niekompletna i wymaga znacznej korekty – informuje nasamprzód nas urzędnik wyższego szczebla z zielonogórskiego urzędu Marszałkowskiego.

- W chwili obecnej jesteśmy na etapie uwiarygodnienia przestawionego przez Kożuchów wniosku o budowę sportowego kompleksu – komunikuje „Gońcowi” kolejny urzędnik.

- Wniosek ten merytorycznie nie jest o akceptacji – dodaje po chwili. - Trwają telefoniczne rozmowy uzupełniające.

Okazuje się bowiem, że wniosek autorstwa kożuchowskich urzędników jest źle zredagowany.

Burmistrz Andrzej Ogrodnik nabrał wody w usta. Zaprzestał na te temat rozmawiać. Wystawia na odstrzał swego zastępcę, Adama Żyrolsa. A ten z kolei oświadcza:

- Wniosek został złożony, dokumentacja jest kompletna i czeka na ocenę przez instytucję finansującą.

I tu jest najważniejszy punkt owego „kompleksu sportowego-releakcyjnego” w Mirocinie Dolnym. Okazuje się bowiem, że - jak to ustalił „Goniec” - cała inwestycja ma ograniczyć się do wybudowania... boiska! Przypomnijmy, że pierwsza wersja zakładała - budowę hali sportowej! Taką wizję roztaczał Ogrodnik w 2010 r. przed ubieganiem się o reelekcję na burmistrza. Tym sposobem udało mu się zbałamucić wyborców z trzech wiosek Mirocinów i osiągnąć swój cel.

W chwili obecnej sytuacja wygląda tak: zapięcie ostatniego guzika, czyli ukończenie codziennych rozmów telefonicznych między urzędnikami marszałka a kożuchowskim magistratem – może jeszcze nastąpić przed sezonem urlopowym, czyli pod koniec czerwca. Ale to nie wszystko. - Inwestor musi rozpisać przetarg – mówią w Zielonej Górze.

Wszystko więc wskazuje, że pierwsze wbicie łopaty pod owy tzw. kompleks może odbyć się po jesiennych samorządowych wyborach. A to będzie widowiskowa porażka hollywoodzkich wizji Ogrodnika.

Mało tego. Wbicie łopaty może być... powstrzymane.

Głos w tej sprawie zabiera nagle radny Zdzisław Szukiełkowicz, społeczny pasjonata kożuchowskich zabytków.

- Według posiadanych danych, na terenie, na którym przebiegać ma budowa, mogą wystąpić stanowiska archeologiczne z okresu średniowiecza – komunikuje.

A to, oczywiście, może spowodować przedłużenie wykonania inwestycji...

- Nie ma z naszej strony żadnej zwłoki – mówi wiceburmistrz Żyrolis.

Wierzy więc w cuda. #

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »