Warning: mysql_fetch_array(): supplied argument is not a valid MySQL result resource in /home/goniecl/domains/gonieclokalny.pl/public_html/components/com_joomlastats/joomlastats.inc.php on line 221

Warning: mysql_fetch_array(): supplied argument is not a valid MySQL result resource in /home/goniecl/domains/gonieclokalny.pl/public_html/components/com_joomlastats/joomlastats.inc.php on line 429

Niezależna sublokalna gazeta prywatna.

Redaktor Naczelny i Wydawca: Zbigniew M. Jelinek.

Projekt wydania papierowego – własny. Realizacja – własna. Teksty własne.

Adres Redakcji: Książ Śląski 52a, 67-128 Kożuchów, woj. lubuskie. Telefon: [68] 355-70-10. E-mail: zbigniew.jelinek@wp.pl.

Rok założenia: maj 1995. Wszelkie prawa zastrzeżone. Druk wydania papierowego: grzecznościowo-sponsorowany. 

Artykuły

Obraz Roku 2011.

Flash-News


Skorowidz tekstów w „Gońcu Lokalnym”

-o- Rok 2011-o-

 
Start
20.11.2018.
Książ, zarys historyczny. Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
02.02.2010.
 

Na marginesie


wielkomiejskiego świata.


Rzeczywistość


nielogiczna.


11:16. Książ. Paradoksalne fakty.

Dzisiejsza miejscowość jest o wiele

uboższa od tejdawnej, rozproszonej

dziś po niszczycielskim czasie.

Powstała ponad 714 lat temu w zaraniu

szlaków handlowych łączących Śląsk

z Pomorzem i południowe Niemcy

z Wielkopolską. To już, niestety,

nostalgiczne wspomnienia, okres

bezpowrotny.

 

[Odsłona I.]. TOUT LE MONDE.

Pierwsze informacje o wsi Książ Śląski [Furstenau (”u” z dwoma kropkami)] napotkać

można ok. 1305 r (Furstinow), należy jednak przypuszczać, że metryka miejscowości

jest znacznie wcześniejsza i może sięgać połowy XIII w. ( 1295).

Miejscowość usytuowała się na ważnym wówczas szlaku: Grunberg in Schl. („u”

z kropkami) [Zielona Góra na Śląsku] – Freystadt [Kożuchów]. To były dwa potężne

powiaty. Silne, przemysłowe miasto Zielona Góra i rolniczy, spory kożuchowski

powiat, mający w swoim obrębie rzeczny port na Odrze w Nowej Soli [Neusalz]. Miasto,

które z powodzeniem stawało w szranki z Zieloną Górą.

Książ miał dobre łącza z tymi ośrodkami. To wieś typu łańcuchówki, stąd była

w późniejszym czasie łatwa do podziału. Jedna odnoga wsi kierowała się ku miejscowości

Jarogniewice [Hartmannsdorf]. W okresie późniejszym była tu kolejowa stacja prywatnej,

przemysłowej kolei Zielona Góra - Szprotawa [Sprottau], 1911. Druga zaś ku wsi Czasław

[Heydau], a stąd też można było dostać się leśnym traktem do Nowej Soli. W czasach

późniejszych: do linii kolejowej Zielona Góra - Wrocław [Breslau],1871, zaś z Poznaniem -

1903.

Miejscowość w końcowym XIII w. z wolna stawała się szlakiem alternatywnym

między rozrastającym się obszarem miasta Kożuchów a Żaganiem [Sagan]. Poprzez

Zieloną Górę. W Kożuchowie wnoszono obronne mury i obwałowania, które

przetrwały do dnia dzisiejszego. W 1310 r. była tu już Rada Miejska i burmistrz.

W końcu XIV w. podawany jest już w kronikach istniejący w Książu kościół parafialny

pw.Wniebowzięcia NMP, który w końcu XV stulecia otrzymał dzwonnicę, na której

w r. 1484 założono jeden ufundowany dzwon, a drugi - w 1518 r.

Parafia w Książu istniała do I-ej połowy XIX w., kiedy to ok. r.1844 w wyniku pożaru

kompletnie został zniszczony kościół. Parafianie uczęszczali do kościoła parafialnego

w Ługach [Friedersdorf]., który od r. 1662 został przejęty do protestantów. Lecz cały

czas istniał tu cmentarz. W początkowej fazie

przy głównym szlaku Kożuchów-Zielona Góra, a później nieco dalej. Oba cmentarze

zostały zdewastowane i zniszczone po osadnictwie polskim w 1945 r. Na pierwszym

cmentarzu pozostał jedynie betonowy krzyż-pomnik upamiętniający poległych

mieszkańców Książa w pierwszej wojnie światowej. Drewnianą dzwonnicę rozebrali

nowi osadnicy.

Według naszych danych, dzwonnica istniała jeszcze ok. 1957 r., tak twierdzą żyjący

świadkowie, którzy w dzieciństwie bawili się na zachowanym wówczas cmentarzu

i dzwonnicy. Brakuje danych co do losu dzwonów. Nieopodal, w dzisiejszym budynku

była wiejska karczma przed 1945 r.

W XV w. wieś stanowiła własność rycerską i należała do braci Nickela i Hansa von

Ebersbachów [patrz: notka nr 1], potem kolejno do rodziny von Dyherrn [notka nr 2],

braci Cyrusa i Ludwiga von Rothenburg i Sebastiana von Schwarza.

W czasie wojny trzydziestoletniej (1618-1648)– miejscowość uległa splądrowaniu przez

żołnierzy brandenburskich, którzy ponadto publicznie zabili miejscowego wójta, Hansa

Arnolda. W r. 1622 okolice zostały spacyfikowane przez najemne oddziały tzw.

lisowczyków”, które po zakończeniu służby wojskowej powracały do Polski. Dochodziło

do grabieży, gwałtów, a nawet morderstw. W latach 1632-1648 Książ był miejscem przemarszu

wojsk szweckich, brandenburskich i cesarskich, które kierowały się ku twierdzy głogowskiej.

Przemarsze te powodowały ruinę gospodarstw, rzemiosła, a także spore wyludnienia osad.

Na początku XVII w. majątek dzierżawił Georg Schonborner [notka nr 3](„o”z kropkami)

z Podbrzezia Dolnego [Nieder-Siegersdorf].

Tymczasem pobliski Kożuchów nabierał oznak silnego obiektu oddziałującego na pobliskie

miejscowości. Powstawały na terenach po częściowym zburzeniu murów obronnych,

nowe domy. Wzniesiono browar, słodownie, magazyny piwa i remizę strażacką.

Pod koniec tego wieku nastąpił podział Książa: jedna część była pod władaniem

Baltazara von Unruha [notka nr 4] z Zatonia, drugą zajmowała się Helena von Schlichting

[notka nr 5].

Z kolei od 1701 r. wszystko przeszło do rąk Siegmunda Wilhelma von Schicka, a po

parunastu latach (ok.1728 r.) Balthazara Rriedricha von Luttwitza („u” z kropkami)

z Długiego [Langheinersdorf] spod Żagania.

Lecz po jego śmierci powtórnie nastąpił podział miejscowości.

W tym okresie nastąpił szybki rozwój okolicy, jak i całego regionu, a to poprzez przyjęcie

Śląska przez Fryderyka II od Habsburgów po śląskich wojnach z 1741 r. Rozwijała się

także hodowla owiec na potrzeby powstającego prężnego przemysłu włókienniczego

w Zielonej Górze.

W 1791 r. Książ liczył już 270 mieszkańców, był kościół z domem parafialnym,

znajdowała się tu szkoła, gospoda, wiatrak, 9 gospodarstw komorników, żyło 15

wolnych chłopów. Łącznie zabudowań można było naliczyć 33. Dziewięć lat później

we wsi wybudowano okazały klasyczny dwór (istniejący dotąd z zachowaniem

pierwotnego wyglądu), adaptowany potem na karczmę.

W końcu XVIII w. do znaczenia dochodzi miejscowe sołectwo. I tak w r. 1844

wymienia się sołtysa Edermana, który był ponadto właścicielem majątku szlacheckiego.

W tym czasie wieś liczyła już 45 domów, 372 mieszkańców, w tym wymieniono 11

katolików, posiadała szkołę ewangelicką z 50 uczniami (!), a w skład majątku wchodziły

2 gorzelnie, olejarnia, wiatrak i kuźnia. W pobliżu wsi zaczęto pozyskiwać rudę

darniową. Miejscowość stawała się bogatsza.

Około 1873 cały majątek przeszedł na własność grafów (hrabiów) Schack von Wittenau

[notka nr 6] z Dziadoszyc [Doringau („o” z kropkami)], potem Heinricha Werdta i Maxa

Greulicha.

W Kożuchowie natomiast ulice miasta oświetlały już latarnie naftowe, a od 1898 r. -

elektryczne. Kwitnie nadal handel i rzemiosło. Rozwijały się cechy: browarników,

sukienników, rzeźników, piekarzy, szewców, krawców, bednarzy, garncarzy,

powroźników i stolarzy. Funkcjonowała pełną parą fabryka płótna lnianego ( zał. w

1751 r.). W r. 1873 powstała wytwórnia lakieru i kitu, w 1828 r. powstała fabryka

wyrobów skórzanych, a w 1904 – fabryka kafli. W 1929 r. - zakład produkujący

motory do aut i motocykli (G. Rossman – Auto Union).

Niestety, okolica, w tym także Książ ulegała w rozwoju zahamowaniu, rozpoczynał się

bowiem „wiek pary” - ożywiona budowa szlaków kolejowych. Dotychczasowe drogowe

szlaki pustoszały i tereny leżące przy nich schodziły do roli prowincji.

Rok 1918. Przegrana przez Niemcy wojna, a cesarz Wilhelm II abdykuje (9.11), pogrążając

kraj na próg rewolucji socjalistycznej. W niedalekiej Zielonej Górze (11.11.) odbywa się więc,

na którym nawołuje się do utworzenia rad robotniczych. Atmosfera jest krytyczna. Grasują

grupy zdemobilizowanych żołnierzy. Dzień później w mieści rządzi już władza rewolucyjna.

Wprowadzono pełną reglamentację żywności. Wszyscy właściciele piekarń, młynarze, hurtownicy

mieli dostarczyć władzom pełny spis zapasów mąki. Ale w Książu nie doszło w tym czasie do

rozruchów. Miejscowość nie podlegała rozkazom zielonogórskim.

Niemniej kryzys gospodarczy i hiperinflacja także tu docierała. W Nowej Soli dochodziło do

demonstracji i rozruchów. Demolowano sklepy.

W latach 20. XX w. Książ po raz trzeci został podzielony. W latach 1933-44

właścicielem części dóbr był Hermann Waltzer, folwark natomiast znajdował się pod

władaniem Fritza Kurza.

W 1933 r. miejscowość liczyła 307 mieszkańców.

Oto lista nazwisk mieszkańców z tego okresu, będącymi właścicielami gospodarstw

i majątków: 1. Borchard Karl, rolnik, nr domu 11. 2.Burger („u” z kropkami) Robert,

rolnik, nr 31 {obecna siedziba redakcji „GL”}. 3. Doil Karl, osadnik {brak wskazania

nr}. 4. Dombed Paul, osadnik {jw.}. 5. Drescher Max, kowal, nr 22. 6. Eckert Paul,

rolnik, nr 9. 7. Eckert Reinhold, rolnik, nr 37. 8. Eilert August, rycerz, właściciel

majątku szlacheciego, nr 1 {także wł. posiadłości w Zatoniu nr 1}. 9. Flohr Artur,

rolnik, nr 34. 10. Flohr August, rolnik, nr 4. 11.Friebel Richard, rolnik, nr 17. 12. Golisch

Hermann, rolnik, nr 19. 13. Hahn Gustav, rolnik, nr 2. 14.Hauf Wilhelm, osadnik, {b.nr}.

15. Helbig Robert, rolnik, nr 7. 16. Hellwig Alfred, rolnik, nr 26. 17. Hellwig Reinhard,

rolnik, nr 30. 18. Henifchel Richard, rolnik, nr 28a. 19. Hoffmann Ernst, gospodarstwo

emerytalne, nr 36. 20. Hoffmann Hermann, nauczyciel szkolny. 21. Hoffmann Paul,

rolnik, nr 13. 22. Japtte Karl, rolnik, nr 38. 23. Jensch Mathilde, piekarnia {także,

Zatonie nr 17}. 24. Keine-Ruhrmann Wilhelm, dziedzic, właściciel majątku, nr 33

{także posiadłość w Zatoniu, nr 9}. 25. Kupsch Emil, wiejska karczma, nr 21, także

poczta. 26. Kurz Fritz, właściciel majątku-folwarku, nr 32 {także Zatonie, nr 10}.

27.Meinel Friedrich, rolnik, nr 18. 28. Menge August, gospodarstwo rentowe, nr 29.

29. Nittolei Paul, rolnik, nr 28. 30. Potratz Hermann, rolnik, nr 11a. 31. Rabiger (”o”

z kropkami) Reinhold, brukarz, nr 27. 32. Riedel Wilhelm, rolnik, nr 43. 33. Rothe

Richard, urzędnik miejski [a.D. 25]. 34. Rothe Robert, rolnik, nr 8. 35. Runtte Paul,

rolnik, nr 12. 36. Schafer („a” z kropkami) Fritz, rolnik, nr 3. 37. Schulz Herman,

murarz, sołtys, nr 25a. 38. Schulz Wilhelm, osadnik. 39. Schulz Paul, dozorca-

strażnik, nr 20. 40. Schwarz Adolf, rolnik, nr 16. 41. Teige Gustav, rolnik, nr 35.

42. Tschierschnitz Richard, rolnik, nr 14. 43. Unglaube Gustav, robotnik rolny,

nr39. 44. Unglaube Paul, rolnik, nr 24. 45. Walzer Hermann, właściciel Książa

{także posiadłość w Zatoniu nr 4}.

Notki:

1.Ebersbach: Nickel i Hans byli także właścicielami całego Mirocina

[Herzogswaldau], 1468 oraz Radwanowa [Sieffersdorf], 1475. Podajemy daty

początkowego władania posiadłościami. Ród swoją siedzibę miał

w Studzieńcu [Streidesldorf], którą to posiadłość sprzedali w 1691 r.

2.Dyherrn: Friedrich – właściciel Broniszowa [Brunzelwaldau], 1513 oraz

Mirocina Dolnego [Niederherzogswaldau], 1501, części,

baron Georg Albrecht – zakupił część Mirocina Górnego [Ober-], 1669, i aż do

początków XX w. władali nim jego potomkowie, zaś

baronowie Dyherrn-Czettriz - do końca II wojny światowej,

Ernest zakupił część Mirocina Średniego [Mittel-],1535,

Georg ok. r. 1600 przejął tę część Mirocina Średniego, wł.1566 pobliskiej wsi Czasław

Heydau], a w r. 1705 gotthard wieś sprzedał.

w połowie XVII wszystkie części Mirocina znalazły się na powrót w rękach

rodziny, ale w r. ok. 1926 sprzedali dla Paula Schulza.

W XVIII w. wybudowali siedzibę rodu w Mirocinie Górnym jako pałac-

rezydencja z parkiem krajoznawczym. Dziś ruina, po grabieży i zniszczeniach

po 1945 r.

3. Schonborner („o” z kropkami):

Georg (radca prawny) był ponadto właścicielem folwarku w „Schonborn” („o”

z kropkami) w Podbrzeziu Dolnym [Nieder-Siegersdorf]

4. Unruh (Hans, rodzina rycerska ze Stypułowa – Stiplow):

Niczko – wł. Słociny [Reichenau], 1386 r.,

Nickel i Vincent (synowie Hansa) -właściciele Cisowa [Zissendorf], 1388 r.,

Philip i Paul – wł. wsi Solniki [Zolling] („o” z kropkami), 1404 r.,

Albrecht – wł. Cisowa, 1563, wł. Stypułowa (Środkowego – Mittel-), zm.ok. 1601,

wybudował tu swoją rezydencję,

Albrecht Młodszy (syn w.w. Arbrechta), wł. Cisowa, 1616,

Sigismund Ludwig i Jacob Gabriel (bracia), wł. Czciradza [Zyrus], Górnego, 1481 r.,

jako rodzina rycerska w p.XV w. - właściciele części Podbrzezia Dolnego,

Johann, jeden z trzech wł. Stypułowa, 1506 r.,

Ernest – wł. Sokołowa [Zocklau] („o” z kropkami), 1578 r.,

Baltazar – wł. cz.Książa, schyłek XVII w.

5. Schlichting:

Hans – wł. Stypułowa Środkowego, 1339 r., aż do XVII w.,

Albrecht - jako jeden z trzech właścicieli Stypułowa Środkowego, zakupił Górny

i Średni Mirocin, 1512 r., po śmierci odziedziczył jego bratankowie: Asman i Albrecht, a

po śmierci Albrechta, Asman swoją część sprzedał Ernestowi v. Dyherrn ze Studzieńca,

Adam – wł. wsi Drwalewice [Wallwitz], 1681-1702,

Helena – wł. cz. Książa, k.XVII w.

6. Wittenau (grafowie):

Schack – wł.Książa, 1873 r.,

Artur Schack von Wittenau – wł. Dziadoszyc, ostatni do końca II wojny światowej.

Pierwsze daty wzmiankujące powstanie miejscowości z obszaru akt. gminy Kożuchów

(wg spisu alfabetycznego):

1. Bielice [Bielitz] – 1220, 2. Broniszów [Brurzelwaldau] -1305, 3. Bulin [Bullendorf]

- 1295, 4. Cisów [Zissendorf] -1349, 5. Czciradz [Zyrus] – 1220, 6. Drwalewice

[Wallwitz] – 1223, 7. Dziadoszyce [Doringau („o” z kropkami)] -1295, 8. Lasocon

[Lessendorf] – 1220, 9. Mirocin [Herzogswaldau] – 1271, 10. Podbrzezie [Siegersdorf]

- 1295, 11. Radwanów [Seiffersdorf] – 1310, 12. Słocina [Reichenau] – 1307,

13. Sokołów [Zocklau („o” z kropkami)] - 1295, 14. Solniki [Zolling („o” z kroplami)],

wg badań jedna z najstarszych miejscowości na Środkowym Nadodrzu (900 - 600 p.n.e.),

osadnictwo, sama wieś powstała – 1220, 15. Studzieniec [Streidesldorf] – 1255,

16. Stypułów [Stiplow] – 1295. 17. Zawada (folwark) [Grundvolwert] – 1544, (Grund – 1845).

18. Troska (folwark) [Sorgevolwert] – 1791.

Spis Ilustracji:

1. Powiat zielonogórski – stan ok. 1933 r.

2. Położenie Książa wg topograficznej mapy ok.1933 r.

3. Aktualna mapa.

4. Lista mieszkańców miejscowości ok. 1933 r.

5. Tytuły gazet, które były dostępne na terenie Książa wraz z urzędowymi drukami.

6. Periodyki wydawane aktualnie przez byłych mieszkańców powiatów zielonogórskiego

i kożuchowskiego w Niemczech (kontynuacja przedwojennych tytułów).

7. Rok 1945: sytuacja na froncie na Dolnym Śląsku.

[Odsłona II]. OFENSYWA: VISTULA-ODER OFFENSIVE

Rok 1945, luty.

Nicolaus von Below, adiutant Adolfa Hitlera napisał w swoich wspomnieniach:

Na południowym odcinku frontu Rusek parł w ostatnich dniach stycznia naprzód

na południowy zachód od Wrocławia aż do Odry […] 30 stycznia Hitler zwrócił się po raz

ostatni do narodu przez radio. Czegóż innego mógł żądać jak nie poświęcenia aż do ostatka!

'I te ciężkie czasy przetrwamy', powiedział i ciągnął dalej: 'I w tej walce zwycięży nie Azja

Środkowa, lecz Europa'. Ciągle jeszcze wielu jego słuchaczy chwytało się kurczowo tej

słomki 'cudownej broni', która w ostatniej minucie miała odwrócić los”.

Heinz Guderian, szef sztabu – Naczelne Dowództwo Wojsk Lądowych [Oberkommando

des Heeres -OKH] w „Wspomnieniach żołnierza”:

Ten straszny styczeń potwierdził nasze wszystkie obawy przed wielką ofensywą Rosjan.

Niepojęty wprost sposób kierowania przez Hitlera i sztab operacyjny Wehrmachtu

działaniami na froncie zachodnim, zbyt późne przesunięcie punktu ciężkości z frontu

zachodniego na front wschodni, mianowanie kompletnego ignoranta w sprawach

wojskowych dowódcą Grupy Armii 'Wisła' [gen. płk Gotthard Heinrici – przyp.J.]

mającej do spełnienia najtrudniejsze zadanie – wszystko to sprawiło, że działania

przeciwnika rozwijały się z niepomierną szybkością (…) Czołgi rosyjskie stawały się

coraz zuchwalsze. To było powodem, że 26 stycznia Hitler rozkazał sformować 'dywizję

myśliwców przeciwpancernych' (…) W rzeczywistości dywizja składała się z kompanii

kolarzy; dowodzona przez odważnych podporuczników i wyposażona w panzerfausty

miała atakować czołgi T-34 i jeszcze cięższe typy czołgów rosyjskich! Dywizja ta

wprowadzana była do akcji oddzielnymi kompaniami. Szkoda było tych odważnych żołnierzy.

W pierwszych dniach lutego sytuacja zarówno na Wschodzie, jak na Zachodzie rozwijała się

katastrofalnie (…). Grupa Armii 'Wisła' zajmowała słabą przez nią obsadzoną linię biegnącą

od Wisły między Grudziądzem i Elblągiem przez Wałcz do Odry na odcinku Schwedt ,

Zielona Góra. W jej skład wchodziło dwadzieścia pięć dywizji piechoty i osiem dywizji

pancernych. Grupa Armii 'Środek' przylegała do Grupy Armii 'Wisła' i sięgała przez

Śląsk aż do Karpat. Na północ i południe Od Wrocławia Rosjanie uchwycili już przyczółki

nad Odrą. Grupa obejmowała około dwudziestu dywizji piechoty i osiem i pół dywizji

pancernych...”

29 stycznia wojska radzieckie 1 Frontu Ukraińskiego [dowódca marsz. Iwan Koniew]

sforsowały rzekę Odrę na północ od Nowej Soli [Neusalz], Milsko k. Zaboru [Mitzig k.

Fursteneich, „u” z kropkami - Saabor], lecz w wyniki silnego obronnego ataku niemieckiego

XXIV Korpusu Pancernego , w skład którego wchodziła 16 Dywizja Piechoty, 25 Dywizja Pancerna,

(dalej jako DP), 72 DP Korpusu „Friedrich”, 342 DP K „F”, 17 DP, 21 DP i 6 Dywizja Piechoty -

będące w składzie 4 Armii Pancernej [dowódca od 21.o9.1944 – gen. Fritz Hubert Graser,

a” z kropkami], będąca w Grupie Armii „Wisła” [dowódca – reichsfuehrer SS Heinrich Himmler]

- Rosjan zmuszono do odwrotu. Kilka dni później przełamano obronę w rejonie Cigacic [Odereck-

Tschicherzg]. Byli to żołnierze 3 Armii Gwardii [dowódca – gen.płk. Wasilij Gordow.

Na kierunku natarcia Sowietów stała fortyfikacja tzw. „Pozycja Środkowej Odry” - „Oderstllung”,

wybudowanej w 1939 r, i składającej się z gęstej sieci żelbetonowych schronów, wyposażonych

w ciężkie karabiny maszynowe, stanowiska bojowe, wieże obserwacyjne, okopy, drewniane

stanowiska bojowe, magazyny. Ale w latach 1940-43 część wyposażenia przerzucono na Wał

Atlantycki, co ostatecznie przesądziło o przełamaniu fortyfikacji.

Obronna linia na naszym omawianym terenie przebiegała wzdłuż lewego brzegu Odry, od

przedmieść Wrocławia [Breslau] poprzez Ścinawę [Steinau], Prochowice [Parchwitz],Głogów

[Glogau], Bytom Odrzański [Beuthen a.Oder], Nową Sol, Milsko, Cigacice aż do Krosna

Odrzańskiego [Crossen].

Odcinek Nowa Sól usytuowany był między wzniesieniem Biała Góra, 5 km od Bobrownik

[Bobernig] do Odry i rzeki Biała Woda, 2 km od Kiełcza [Koltsch, „o” z kropkami].

Wiosenne roztopy uniemożliwiały Armii Czerwonej prowadzenie natarcia szerokim frontem

w dodatku na terenie gęsto liściasto-bagiennym, stąd też ataki przeprowadzano wzdłuż

dróg.

Heinz Guderian: „Front wschodni liczył niecałe sto trzy słabe dywizje piechoty i trzydzieści

dwie i pół równie osłabionych dywizji pancernych oraz grenadierów pancernych (…).

W tej sytuacji postanowiłem zwrócić się jeszcze raz do Hitlera, aby zrezygnował z natarcia

na Węgrzech i zamiast tego zdecydował zaatakować z rejonu Głogów, Guben na południe

i z rejonu Pyrzyc, Choszczno na północy – na słabe jeszcze skrzydła oddziałów rosyjskich,

które wbiły się klinem aż nad Odrę między Frankfurtem a Kostrzyniem. Spodziewałem

się wzmocnić przez to obronę stolicy Rzeszy i wewnętrznego obszaru Niemiec oraz

zyskać na czasie w celu doprowadzenia do wszczęcia rokowań o zawieszenie broni

z mocarstwami zachodnimi (…).Fuehrer odrzucił wszystkie moje propozycje co do

ewakuacji(...). Gdy fuehrer znowu zawezwał mnie do pokoju konferencyjnego, powróciłem

do sprawy ewakuacji Kurlandii. Wywołałem tym nowy wybuch jego wściekłości. W końcu

Hitler stanął przede mną z podniesionymi pięściami, tak że mój poczciwy szef sztabu

generał Thomale musiał ciągnąć mnie za poły munduru, aby nas rozdzielić i nie

dopuścić do grożącej bójki(...). W końcu istotnie Hitler to zrozumiał(...). Siadł na krześle,

poprosił mnie, abym usiadł obok niego, i powiedział 'Proszę, niech pan kontynuuje swój

raport. Sztab Generalny wygrał dzisiaj bitwę'. Uśmiechnął się przy tych słowach swym

najbardziej uprzejmym uśmiechem. Była to ostatnia bitwa, jaką wygrałem w swym

życiu. Cóż, kiedy było za późno! Nigdy jeszcze nie przeżyłem podobnej sceny, nigdy

nie widziałem Hitlera w takiej furii”.

Główne natarcie zgrupowania uderzeniowego 1 Frontu Ukraińskiego rozpoczęło się

nieco później, 8 lutego , z jego prawym skrzydłem skierowanym na południową część

Ziemi Lubuskiej, w kierunku na Nową Sól i Kożuchów [Freystadt]. Były to działania

3 Armii Gwardii wraz z podporządkowanym jej 25 Korpusem Pancernym [dowódca

- gen.mjr J. Fomin] oraz 4 Armii Pancernej generała pułkownika D. Leluszenki i 13

Armii generała pułkownika N. Puchowa.

Armia Czerwona przed sobą miała na Dolnym Śląsku zgrupowany front niemiecki

złożony: 208 i 254 Dywizji Piechoty przerzuconej c Czechosłowacji, 8 Dywizję

Pancerną z Węgier i 408 z głębi Niemiec. Przegrupowano tutaj 21 Dywizję Pancerną

z frontu zachodniego i 18 Dywizję Zmotoryzowaną z Prus Wschodnich, co

w konsekwencji dawało Niemcom: 37 dywizji (7 pancernych, 4 zmotoryzowane, i 26

piechoty) Na pierwszej linii było 27 dywizji (4 pancerne, 2 zmotoryzowane i 19 piechoty).

Ogółem, jak podliczyli Rosjanie, siły niemieckie wynosiły: 173 tys. żołnierzy, 352 bataliony,

9.170 karabinów maszynowych, 3.300 dział i moździerzy, 670 czołgów i dział szturmowych.

Lecz w ciągu 8 i 9 lutego dywizje 3 AG, wsparte przez czołgi 25 Korpusu Pancernego

nie zdołały wywalczyć poważniejszego sukcesu na linii Głogowa i dalej Nowej Soli i Zielonej

Góry. Uporczywie bronił się niemiecki XXIV Korpus Pancerny.

Doszło więc do przegrupowania. Marszałek Koniew rozkazał dowódcom 3 AG, 4 Ap i 13 A

-rozszerzenie frontu natarcia na drogę Polkowice – Nowe Miasteczko, gdzie znajdował się

25 KP oraz wprowadzona do walki odwodowa 287 Dywizja Piechoty pod rozkazami majora

J. Pankratowa. Z kolei gen. Leluszenko skierował 93 Brygadę Pancerną i 22 Brygadę

Artylerii Pancernej (będącą w obwodzie w jego armii w rejonie Polkowic) do uderzenia

na Nowe Miasteczko [Neustadtel, „a” z kropkami] i Kożuchów, a następnie na Nowogród

Bobrzański [Naumburg]. To dało rezultaty. 3 AG w składzie której był: 25 KP, 76 K Piechoty

i 287 DP - przełamała w dn. 10 lutego opór niemiecki.

11 lutego 76 K wraz z 93 Brygadą Pancerną i 22 Batalionem Artylerii Pancernej natarli wzdłuż

drogi Polkowice-Nowe Miasteczko-Nowa Sól, by po zdobyciu tego ostatniego miasta oraz

Kożuchowa – wyjść dalej nad rzekę Bóbr.

12 lutego przełamany został opór Niemców na odcinku Odry a dolnym Bobrem. Tutaj

niemiecki XXIV Korpus Pancerny zagrożony został od pozostałych sił Grupy Armii

Środek” (przemianowanej 26.01.45 r. na grupę armii „Północ”, dowódca feldmarsz.

Ernest Busch) i przyparciem całkowitym do Odry. Stąd też dowódca tego Korpusu, generał

Walther Nehring, po pozostawieniu silnej załogi w „Festung Glogau”, rozpoczął pośpiesznie

wycofywać podległe jednostki za linię Bobru. Za Bóbr wycofał się również XL Korpus

Pancerny, w skład którego wchodziła 608 Dywizja do zadań specjalnych, osławiona

z okrucieństwa Brygada SS „Dirlewanger”, Grupa Bojowa „Matterstock” i 100 Brygada

Pancerna, dowodzony przez generała płk Gotthard Heinrici. To on dotychczas bronił

linii Odry od Bytomia Odrzańskiego do ujścia Nysy.

Niemcy wycofywały się, kilka jednostek pojawiło się w Książu, będąca jeszcze tutaj

garstka mieszkańców ugościła ich w wiejskiej karczmie. Żołnierze przestrzegali

mieszkańców przed okrucieństwami „Iwana”. Spieszyli się w stronę Zielonej Góry do

następnego punktu oporu, który teraz mieli wzmocnić. Najprawdopodobniej były to

jednostki 6 Dywizji Piechoty.

Tymczasem sowiecka 93 Brygada Pancerna i 22 Brygada Artylerii Pancernej

obeszły Nowe Miasteczko, tam już był 76 Korpus od zachodu i przez Borów i Cisów

[Zissendorf] ruszyły na Kożuchów.

13 lutego jednostki 25 Korpusu Pancernego i 21 Korpusu zdobyły Bytom Odrzański,

padło także pod ciosami 76 K Piechoty Nowe Miasteczko. Przyszedł czas na Kożuchów.

25 KP przechodząc przez Lasocin {Lessendorf] podeszły miasto od wschodu, a od

południa zaatakowała 93 BP i 22 BAP. 76 K Piechoty toczył kilkugodzinny bój.

Miasto było zniszczone, 687 domów, czyli 70 proc. ogółu zabudowań legło w gruzach.

14 lutego prawoskrzydłowe oddziały 21 K Piechoty wkroczyły do Nowej Soli. Rozgorzały

uliczne walki. Niemieccy żołnierze, resztki XXXIV K Panc uporczywie bronili miasta,

starając się utrzymać węzeł komunikacyjny. Noc z 13 na 14 była decydująca. Ostatnie

ogniska opory zlikwidowano w dzień.

Sowiecki 21 K Piechoty parł teraz na Zieloną Górę. Część zgrupowania przemaszerowała

przez Książ, nie napotkawszy tutaj żadnego oporu. Mieszkańcy ukryli się w domostwach.

Zieloną Górę z wielką determinacją bronili żołnierze 40 Korpusu Pancernego. Mieli

ku temu dobre warunki obronne. Miasto otoczone było dużymi masywami leśnymi wraz

z wzniesieniami Wału Zielonogórskiego, to zapora do prowadzenia długotrwałej walki.

To także była droga prowadząca na Berlin. Korpus sowiecki zaatakował miasto wzdłuż

szosy prowadzącej do Nowej Soli (południowy wschód) i w walce skutecznie związał

spore siły niemieckiego garnizonu. W tym czasie główne siły 21 KP utworzyły manewr

oskrzydlający i wyszły na tyły Niemców od strony północno-zachodniej. To zaskoczyło

Niemców. Obrona uległa zdezorganizowaniu. Miasto było w praktyce otoczone. Broniono

poszczególne domy i ulice, w końcu część żołnierzy wyszła z kleszczy i ukryła się w lasach

na południe od miasta. Kilkunastogrupowe jednostki na powrót były w pobliżu Książa.

Zaopiekowali się żołnierzami mieszkańcy. Część (zmotoryzowana) skierowała się

w kierunku Jarogniewic [Hartmannsdorf] aby przebijać się w kierunku Krosna Odrz.

Niektórzy uciekali w lasy, przebierając się za cywili. Niestety, nazajutrz Rosjanie

wyłapywali pozostałości niemieckiego garnizonu. Do niewoli wzięto 1500 żołnierzy

i oficerów, zdobyto magazyny z amunicją i uzbrojeniem. Z tego sukcesu cieszono się

też w Moskwie. Uczczono to 20 salwami armatnimi z 224 dział. Dzięki uskrzydlającemu

manewrowi – uniknięto przewlekłych walk o miasto, oszczędzając mu zniszczeń.

Nicolaus v. Below: „15 lutego Hitler pojechał po raz ostatni na front. Odwiedził kilka

jednostek wojsk lądowych nad odrą w okolicy Frankfurtu, między innymi sztab

9 armii generała Bussego. Hitler sprawiał wrażenie, że jest znowu dziarski. Wziął się

w garść i nie dał po sobie poznać, że ma zaburzenia nerwowe w ręce. Ale zdolni do

samodzielnego osądu żołnierze, z którymi rozmawiał, nie mogli już wierzyć w to,

co im mówił. Że muszą utrzymać tę Odrę, to oni sami wiedzieli. Tak samo na pewno

wiedzieli i to, że wobec tej jednoznacznej przewagi Rosjan będzie to prawie niemożliwe,

jak już raz ta rosyjska ofensywa się zaczęła. Hitler uważał tę wizytę na froncie za

szczególnie ważną i sądził, że w ten sposób umacnia w żołnierzach pewność siebie”.

Heinz Guderian: „15 lutego padły Chojnice, Piła i Tuchola, 16 lutego – Zielona Góra,

Lubsko i Żary. Został okrążony Wrocław (...) Prowadzenie wojny przez Rosjan w

niemieckich prowincjach cechowało nieopisane okrucieństwo. Część taboru uciekinierów

widziałem na własne oczy. Liczne relacje świadków w tej sprawie napływały zarówno

do OKH, jak i do Ministerstwa Propagandy. Wtedy na polecenie doktora Goebbelsa

poprosił mnie sekretarz stan Naumann z Ministerstwa Propagandy o wypowiedzenie

się wobec prasy krajowej i zagranicznej na temat tych metod i zaprotestowanie

przeciwko rosyjskim aktom przemocy. 6 marca uczyniłem zadość tej prośbie, ponieważ

chciałem przynajmniej podjąć próbę złagodzenia cierpień Niemców, zwracając się

z apelem o rycerskość do naszych przeciwników. W moim posłaniu uwzględniłem

również anglosaski terror z powietrza. Niestety, to wołanie o litość nie dało pożądanego

skutku. Humanitaryzm i rycerskość zaginęły w tych miesiącach. Furia niewyobrażalnej

wojny kierującej się zemstą szalała dalej, a gdy Naumann 10 dni później poprosił mnie

o ponowną wypowiedź radiową, odmówiłem wystąpienia przed opinią publiczną. Nie

mogłem robić próżnych nadziei memu biednemu narodowi.”

KOMUNIKATY WOJENNE

Naczelnego Dowództwa Armii Radzieckiej [fragmenty]:

*11.o2.1945.: Wojska 1 Frontu Ukraińskiego sforsowały Odrę w rejonie na północny

zachód o Wrocławia (Breslau), przełamały silnie umocnioną obronę niemiecką na

zachodnim brzegu rzeki i w ciągu czterech dni działań wdarły się w obronę nieprzyjaciela

na głębokość 60 i szerokość 160 km. W toku natarcia wojska Frontu opanowały miasta:

Legnicę (Liegnitz), Ścinawę (Steinau), Lubin (Luben, „u”), Chojnów (Haynau), Środę

Śląską (Neumarkt), i Kąty Wrocławskie (Kanth) oraz zajęły ponad 500 innych miejscowości

m.in.: Przedmieście (Priedemost), Grębocice (Gramschutz, „u”), Jaczów (Friedenschagen),

Gaworzyce (Quaritz), Brodno (Breitenau), Kostomłoty (Kostenblut), Budziszów Wielki

(Gross Braudiss), Tyniec \Legnicki (Gross Tinz), Nową Wieś Lubińską (Neudorf),

Gromadkę (Gremsdorf), Chocianów (Kotzensu), Przemków (Primkenau).

*12.02.: Wojska 1 FU, rozwjając natarcie na zachodnim brzegu Odry, 12 lutego

opanowały Bolesławiec (Bunzlau) – ważny węzeł komunikacyjny i silny punkt oporu

niemieckiego na rzece Bóbr oraz zajęły ponad 100 innych miejscowości, m.in.:

Ruszowice (Rauschenbach), Ocice (Ottendorf), Gościszów (Giessmannsdorf), Leszno

Górne (Ober Leschen), Trzebień (Kittlitztreben), Kraśnik Dolny (Nieder Schonfeld,

o”), Wojciechów (Woitsdorf).

*13.02.: Na północny zachód od LEGNICY (Liegnitz) wojska radzieckie kontynuowały

natarcie i zajęły ponad 150 miejscowości, m.in.: Borów (Grossenborau), Siecieborzyce

(Ruckersdorf, „u”), Świętoszów (Neuhammer), i Lawszowę (lorenzdorf). Wojska

radzieckie okrążyły garnizon wojskowy w Głogowie (Glogau) i rozpoczęły walki

w celu jego likwidacji. 12 lutego wojska radzieckie zdobyły w tym rejonie 345 niemieckich

samolotów na lotnisku oraz 200 silników samolotowych. Ponadto wzięto do niewoli ponad

700 żołnierzy i oficerów.

*14.02.Wojska 1 FU kontynuując działania zaczepne, zajęły na terytorium niemieckiego

Śląska Nowe Miasteczko (Neustadtel, „a”), Nową Sól (Neusalz), Szprotawę (Sprottau),

Kożuchów (Freystadt), Złotoryję (Goldberg), Jawor (Jauer) i Strzegom (Striegau),

duże węzły komunikacyjne i silne punkty oporu niemieckiego oraz zajęły ponad 200

innych miejscowości. 13 lutego wojska Frontu zdobyły w tym rejonie 200 samolotów

oraz wzięły do niewoli 2100 żołnierzy i oficerów niemieckich.

*15.02.: Wojska 1 FU kontynuując działania zaczepne na obszarze Brandenburgii i Śląska,

15 lutego opanowały Zieloną Górę (Grunberg, „u”), Lubsko (Sommerfeld), Żary (Sorau)

- ważne węzły komunikacyjne i silne punkty oporu, oraz zajęły ponad 150 innych

miejscowości, m.in.: Świdnicę [k. Zielonej Góry ] (Schweidnitz), Nowogród Bobrzański

(Naumburg), Jasień (Gassen), Bieniów (Benau), Olszyniec (Wellersdorf), Trzebiów

(Tschiebsdorf). 14 lutego wojska frontu wzięły do niewoli ponad 2000 żołnierzy

i oficerów oraz zdobyły na lotniskach 120 samolotów nieprzyjacielskich.

*16.02.: Na zachód od ZIELONEJ GÓRY (Grunberg) wojska radzieckie, kontynuując

działania zaczepne, wyszły na rzekę Bóbr , gdzie zajęły ponad 50 miejscowości, m.in.:

Czerwieńsk (Rothenburg), Ciemnice (Thiemendorf). Połupin (Rusdorf), Nowy Zagór

(Deutsch Sagar). Kosierz (Kossar), Wysoką (Weissig), Bogaczów (Riechenau). 15 lutego

na południe od Zielonej Góry wojska radzieckie wzięły do niewoli ponad 1500 żołnierzy

i oficerów niemieckich oraz zdobyły magazyny wojskowe, w których znajdowało się

350 dział, 1500 luf artyleryjskich i moździerzowych, 1500 ciężkich maszynowych oraz

wielkie ilości amunicji.

*18.02.: Na Śląsku wojska radzieckie opanowały Żagań(Sagan) i Nowogród Bobrzański

(Naumburg).

*20.02.: W BRANDENBURGII wojska radzieckie kontynuowały działania zaczepne

i zajęły miasta: Krosno Odrzańskie (Crossen), Bobrowice (Bobersberg), Krzystkowice

(Christianstadt) oraz ponad 80 innych miejscowości.

*15.05.: Na wszystkich frontach zakończono przyjmowanie jeńców niemieckich.

[Był to ostatni komunikat wojenny o działaniach Armii Radzieckiej w Europie].

W przygotowaniu:

*Wysiedlenia [Wypędzenia]

*Osadnictwo

 
« poprzedni artykuł