Warning: mysql_fetch_array(): supplied argument is not a valid MySQL result resource in /home/goniecl/domains/gonieclokalny.pl/public_html/components/com_joomlastats/joomlastats.inc.php on line 221

Warning: mysql_fetch_array(): supplied argument is not a valid MySQL result resource in /home/goniecl/domains/gonieclokalny.pl/public_html/components/com_joomlastats/joomlastats.inc.php on line 429

Niezależna sublokalna gazeta prywatna.

Redaktor Naczelny i Wydawca: Zbigniew M. Jelinek.

Projekt wydania papierowego – własny. Realizacja – własna. Teksty własne.

Adres Redakcji: Książ Śląski 52a, 67-128 Kożuchów, woj. lubuskie. Telefon: [68] 355-70-10. E-mail: zbigniew.jelinek@wp.pl.

Rok założenia: maj 1995. Wszelkie prawa zastrzeżone. Druk wydania papierowego: grzecznościowo-sponsorowany. 

Artykuły

<Oblicze Dnia>


                            Teksty

                „Gońca Lokalnego”

           na internetowych portalach

-Styczeń, Luty 2013-

*5.01. Osadzeni w więzieniach nie płacą

abonamentu tv. Trzeba to zmienić

*6.01.W Zielonej Górze orszak Trzech Króli

zjawi się w południe

*8.01.Jeżeli burmistrz ma dobry humor,

to wtedy rozmawia z dziennikarzem

*13.01.WOŚP: gramy inaczej i nie fałszujemy

*13,o1.Międzyrzeckie nietoperze policzone

pod lupą międzynarodową

*31.01.Komornicy zajęli nowoczesny tomograf,

który ratuje życie

*W kościele katolickim dziś świeto

Ofiarowania Pańskiego

*19.01.Policja przeprasza babcię ale nie

zapłaci zadośćuczynienia

*20.01. Orkiestra Owsiaka rozwodzi się

z Falubazem

*26.01. W gminie Kożuchów internetowy

bunt wobedz władzy. Burmistrz spokojny:

jedyną gazetę kontroluje magistrat

*2.02.W kościele katolickim dziś świeto

Ofiarowania Pańskiego

*3.02.Nie zapłacił za hotel. Pieniadze

wydał na pobyt z dziewczyną

*4.02.Górskie rzeczki  kapryszą i

poziom wód w lubuskich rzekach

podnosi się

*12.02.Molestował upośledzonych

wychowanków, przebywa w areszcie

i nadal chc e uczyć dzieci

*12.02.W Kożuchowie manipulowanie

urzędników przy rzeczywistości, aby

była barwniejsza

*13.02. Wczoraj ostatni, dziś Wielki Post.

Będzie trwał czterdzieści dni

*27.02. Medialna zawierucha w Krośnie

Odrzańskim

 
17.06.2019.
Podziemne stowarzyszenie. Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
02.02.2010.
 

[Tekst odtworzony:październik]


Odkryte tajemnicze stowarzyszenie.


Bez królików


z kapelusza


22:45. Książ, 11. Nie radzisz sobie

w codziennym życiu? Jesteś bez pracy?

Podpowiadamy: we wsi jest stowarzyszenie,

które pomoże wszystkim tym, co są w

trudnej sytuacji życiowej. Mało tego.

Powalczy też o twoją wolność i prawa.

Zadba o porządek i bezpieczeństwo.

Uratuje i ochroni.

 

Tajemnicę odkryliśmy po sygnale czytelnika „Gońca”. Obwinił nas ponadto, że boimy się podnieść temat tabu we wsi. - Są ciekawe nazwiska, które mogą też być dla ciebie niebezpieczne - ostrzegł „Gońca” w telefonicznej rozmowie. Wiary w te sugestie nie daliśmy.

Sprawdziliśmy. Niestety, podobnie jak nasz stały czytelnik, mieszkaniec Książa - dostaliśmy również wstrząsu. - Jaja chyba ze mnie robisz?! - tak bez ogródek odparł na nasze pytanie o istnienie stowarzyszenie jeden z mieszkańców, uważający siebie za „dobrze poinformowanego”. Pomyślał potem chwilę i dodał: - Według mnie to jest tak: jeżeli jest stowarzyszenie i dotąd

się nie ujawniło swojej działalności, to tu jest coś nie tak. Stowarzyszenie zakłada się do konkretnej działalności, a tu u nas nic się nie robi. Dlaczego? - zakończył wywód pytaniem retorycznym. Natomiast starsza kobieta z bloków tzw. „PGR” - załamała ręce. - Panie, żyję tu od 50. roku, i różnie tutaj bywało, ale o jakimś badziewie, to ja nie słyszałam... Pod starym przystankiem PKS-u napotkaliśmy młodzież. Robili żarty, ale także nic konkretnego nie mogli powiedzieć. Ki Czort? Ruszyliśmy więc „po starych znajomych”. To także nie przyniosło efektu. Nikt nic nie wie... - Podpuszczają ciebie, i nic więcej - powiedziano.

Zelektryzowało to nas, tym bardziej, że wcześniej na łamach papierowego wydania pisaliśmy o

tajemniczym stowarzyszeniu we wsi”, a które ujawniane było, bez konkretnej nazwy, przez sołtys wsi Elżbietę Bugaj na wiejskich zebraniach...

Jest takie stowarzyszenie, zarejestrowane w KSR w dniu 3 sierpnia 2008 roku. Nazwa stowarzyszenia brzmi: „Stowarzyszenie Przyjazna Wieś Książ Śląski”, adres siedziby: Książ Śląski nr 25a. Ale,jak ustaliliśmy, adres jest ten często mylony ze siedzibą miejskiego sklepu. Tu przychodzi wszelka korespondencja.

Podajemy nazwiska wodzów. Przewodniczącym jest Tomasz Suski [zamieszkuje po sprzedanym domu Zb. Półgrabi – przyp.red.], zastępcą szefa jest Anna Wolańska [we wsi znana jako p.Buchta – przyp. red.], skarbnikiem Ewa Małecka [sąsiadka blisko siedziby „GL” - przyp.red.], sekretarzem Julita Borek [z domu: Studzińska -przyp.red.], a pojedynczym członkiem: Bernadeta Suska [patrz:j.w.-przyp.red.].

To tyle. Pragnęliśmy dowiedzieć się o misji działania, historii, w końcu o dniach i godzinach urzędowania stowarzyszenia - lecz napotkaliśmy mur: na stronie internetowej pojawiało się złowrogie słowo: „brak”. W ogóle: żadnych informacji o bieżącej działalności stowarzyszenia nie sposób było znaleźć. Czy to pic na wodę? Ależ - nie! Stowarzyszenie założyło ważne deklaracje dla swojej codziennej działalności! Bo stowarzyszenie walczy. Na pierwszy ogień idą mieszkańcy, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji życiowej. Od stowarzyszenia mogą oczekiwać wsparcia i pomocy. To samo tyczy się dla byłych żołnierzy zawodowych. Powinni otrzymać stosowną pomoc. Dla wszystkich stowarzyszenie obiecuje działalność charytatywną, ochronę i … promocję zdrowia. Oczywiście, deklaruje, że pomoże osobom niepełnosprawnym.

Stowarzyszenie „Przyjazna Wieś Książ Śląski” wybiega swoją działalnością jeszcze ponad prymitywne, wiejskie opłotki. Deklaruje mianowicie, że zapewnia działalność na rzecz mniejszości narodowych. A miejscowi mieszkańcy, by nie byli osamotnieni, stowarzyszenie będzie upowszechniało im wolność i prawa człowieka, łącznie z podtrzymywaniem tradycji narodowych! Wszystkim zapewnia, że będzie dbało o porządeki bezpieczeństwo publiczne. Starać się będzie

o ratowanie życia i ochronę ludności. Na koniec deklaruje, że pomoże ofiarom katastrof.

Stowarzyszenie ma, podobno, partnerów do działania. Sprawdziliśmy. Wszystko są to spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i ze siedzibą poza terenem działalności stowarzyszenia. Dziwne. #


***Przyjemnie, że znalazła się grupa osób, która zainicjowała utworzenie stowarzyszenia. Bardziej jeszcze byłoby dla mieszkańców przyjemnie, kiedy działalność stowarzyszenia byłaby widoczna. Niemniej, z własnego doświadczenia wiemy, że wymaga to też czasu...

 
« poprzedni artykuł